środa, 25 grudnia 2013

And the winner is...

Po 2 tygodniach nadeszła chwila ogłoszenia wyników konkursu :) Szanse na wygrana były bardzo duże, z powodu malej ilości zgłoszeń. Jednak nagroda powędruje tylko do jednej osoby.
A jest nią....




GRATULUJE!!!
Ze zwyciężczynią skontaktuje się mailowo :)
Wesołych Swiat! 

piątek, 20 grudnia 2013

W blasku świec....

Cudowny dzień.... Pelen pracy, uśmiechu, rozmów, niespodzianek, relaksu i miłości unoszącej się w powietrzu. Dzisiejszy poranek zaczęliśmy od cudownej wiadomości...Mikael dostał prace w przedszkolu i zaczyna  za uwaga 15!!!minut. Szczęście, łzy....a pozniej ciężki dzień roboty....jednak jak milo jest robić to co sprawia przyjemność. Wtedy nie czuje się nawet zmęczenia. Kiedy nadszedł wieczór, nadszedł tez czas świętowania. Zwykle nowa prace celebrujemy wyjściem do restauracji. Tym razem postanowiliśmy zostać w domu i totalnie się zrelaksować i pobyć tylko ze sobą. Uwielbiam to. Daje mi to dużo spokoju, poczucia bezpieczeństwa, jeszcze więcej miłości i energii na każdy następny przepiękny dzień mojego życia.






 Moje ulubione: spaghetti robione przez Mikaela

Kakao przed snem...

środa, 18 grudnia 2013

....1....Wigilia

Juz niedługo jeden z najważniejszych dni w roku. Bynajmniej dla mnie. Może nie tyle, ze względów religijnych, co ze względu na to, ze spędzę cudowny czas z moimi najbliższymi. Nie ze wszystkimi, ponieważ święta spędzam w Norwegii u rodziców Mikaela, jednak mimo wszystko z rodzina. Na ten wyjątkowy dzień wybrałam stylizacje w kolorze czarnym. Prosto i elegancko. Od zawsze marzyła mi się długa sukienka, jednak nigdy nie potrafiłam znaleźć takiej, która by mi się bardzo podobała i jednocześnie nie kosztowała majątku. W końcu mi się to udało. Na przeciw moim marzeniom wyszedł H&M produkując, ta oto sukienkę! Koszt: 149kr. Z biżuterii wybrałam dwa złote naszyjniki z Lindex. 
Mam tylko dylemat czy mieć rozpuszczone włosy czy może upięte? 
POMOCY!



Stwierdziłam, ze na mnie nie widać dokładnie tej sukienki, dlatego wrzucam dodatkowo zdjęcia ze strony H&M :)



wtorek, 17 grudnia 2013

4 kroki do pięknych ust!

Zadbane, wypielęgnowane i podkreślone usta mogą zdziałać cuda! Jednak, żeby efekt zachwycał, potrzeba troszeczkę czasu oraz systematyczności. Jeśli jednak z systematycznością jest u Was tak jak u mnie to musicie zaopatrzyć się w trochę lepsze produkty, których działanie będzie troszeczkę dłuższe. Poniżej przedstawiam Wam produkty, których używam na co dzień (oprócz peelingu, ten stosuje raz w tygodniu).
Zaczynamy! 
                                                                     Moi ulubieńcy!
Cukrowy peeling do ust - MakeUp Mekka
Rozświetlacz-Essence
Balsam do ust-EOS
Szminka- Lancome

                                                       
 KROK 1: Peeling!
 Nakładamy go, po czym masujemy rozprowadzając po całej powierzchni ust. 
Efekt? Usta są miękkie i bez suchych skorek.
 KROK 2: Balsam do ust
 Najważniejszy produkt w codziennej pielęgnacji ust! Stosując go systematycznie, Twoje usta będą wyglądały na piękne, zadbane i odżywione! Zapomnisz o popękanych i przesuszonych wargach.
KROK 3: ROZŚWIETLACZ
                                              Nakładam go na środkową część górnej wargi.
                                                                   KROK 4: SZMINKA
 Moja ukochana z Lancome, kupiona na przecenie w sklepie bezcłowym za jakieś 45zl. Od kilku miesięcy jestem jej wierna, chociaż na zimę planuje wymienić ja na kolor czerwony.

 Efekt końcowy: 

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pomysl na obiad: Calzone

To danie znalazło się pierwszy raz na naszym stole, kiedy zbliżał się koniec miesiąca, a w raz z nim koniec pieniędzy na koncie. W lodowce było tylko kilka produktow i mnie jako pani domu przyszedł zaszczyt wymyślenia jakiej potrawy z tego co mamy. Trochę posiedziałam szukając rożnych przepisów i wreszcie się udało! Zawsze korzystam z tego: http://wizaz.pl/kulinaria/przepis,4637,calzone-czyli-wielki-pierog. Jedynie nadzienie zmienia się względem tego co akurat posiadamy w lodowce. Tym razem było to:
*piersi z kurczaka
*ser żółty oraz feta
*papryka czerwona
*kukurydza
*pieczarki
*jalapenos
*pomidory
To co znajdzie się w waszym calzone zależy tylko i wyłącznie od Was! Niech poniesie Was wyobraźnia :) Ale nie za bardzo :) 
Smacznego!









sobota, 14 grudnia 2013

Nowy balsam do ust + KONKURS!!!!

Podczas zakupów w sklepie bezcłowym natknelam się na coś czego od dawna szukałam. Mianowicie balsamu do ust EOS! Naogladalam się i naczytałam o nim wiele i byłam pewna, ze muszę go mieć. Niestety nigdzie nie mogłam go znaleźć, a tu proszę. Mam na własność różowiutki, ślicznie pachnący i wyglądający! Tylko dla mnie! Za jakieś 47kr! Czyli 7kr więcej od Carmexa, którego do tej pory używałam. 

W czym lepszy jest EOS od Carmexu? 

Po pierwsze opakowanie. Nie chodzi oto, ze jest ładniejsze, ale nawet o wiele bardziej wygodniejsze Ja zawsze używałam Carmexu w słoiczku i non stop miałam palce w nim, co mnie strasznie denerwowało. 

Truskawkowy zapach EOS'a tez o wiele bardziej mi się podoba. 

Wydaje mi się tez, ze EOS nie jest taki lepki, wiec w końcu zapomnę o włosach przyklejających mi się do ust...wrrrrr.  

Mimo, iż dopiero  zaczęłam używać EOS to mogę go z ręką na sercu polecić. Raczej już nigdy się z nim nie rozstanę. A Carmex będzie dla ukochanego ;) 





!!!!!UWAGA KONKURS!!!!!!



Masz teraz okazje wygrać balsam do ust EOS w wybranym przez siebie kolorze (zapachu)!

Jak go zdobyć?
Wystarczy tylko:

1. Polubić mój profil na facebooku: 
https://www.facebook.com/KolorowyCentymetr

2.Polubić oraz udostępnić to zdjęcie:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=577147232340684&set=a.501619849893423.1073741826.500623129993095&type=1&theater

3. Napisać w komentarzu pod zdjęciem swojego maila oraz wybrany przez Ciebie kolor.

Pamiętaj, ze aby wygrać, wszystkie punkty musza być wykonane.
Każda osoba może wziąć udział w konkursie tylko raz.
Konkurs trwa od 15.12.2013-23.12.2013 (godz. 23:59)
Zwycięzca zostanie wylosowany przez generator liczbowy.
Wyniki zostaną podane maksymalnie dwa dni po zakończeniu konkursu. 
Wygrana zostanie wysłana do zwycięzcy Poczta Polska na wskazany adres. (Opłatę za przesyłkę pokrywam ja :)

POWODZENIA!!!


Zapach świąt....

Dzisiaj przez praktycznie cały dzień nie miałam energii. Dopiero na wieczór, coś mi strzeliło do głowy, ze upiekę jabłecznik. Mina mojego ukochanego bezcenna. Cieszył się jak male dziecko. Nie pozostało mi nic tylko wziąć się do pracy. Korzystałam z tego przepisu: http://wmojejmagicznejkuchni-czekoladowo.blogspot.no/2012/09/jabecznik-z-kruszonka.html , jednak ja rozpuściłam drożdże w ok. 50ml ciepłego mleka i to było wystarczające, a nawet musiałam dosypać trochę maki. Dlatego moim zdaniem, te 250ml podane w przepisie to stanowczo za dużo :) Ciasto wyrobiłam i czekałam około 75min na wyrośnięcie. Później już tylko na blachę, na to jabłka z cynamonem kruszonka i do piekarnika na 40min. Wyszło przepyszne! Po około 30min nie ma już prawie polowy....tak to jest żyć z żarłokiem :)









Ombre-efekty

Tak jak obiecałam, pokazuje efekty mojego rozjaśniania włosów. Użyłam najtańszej farby z H&M. Jak na pierwszy raz jestem bardzo zadowolona. Planuje je rozjaśnić jeszcze raz za jakiś czas. Chce dojść do takiego efektu, ze kolor, który teraz mam na końcówkach, będzie wyżej, a końcówki bardziej blond. Teraz jednak zostawiam to tak, żeby moje włoski trochę odżyły, chociaż mimo wszystko, spodziewałam się większego uszczerbku na ich zdrowiu i wyglądzie. Nie było tak źle. 
A wy co uważacie? 
 Udało się czy nie?



Piątek 13-go...

Od ponad roku 13 dzień każdego dnia jest dla mnie piękny. Nie wiem jednak dlaczego, ale kiedy dodatkowo jest to piątek to jest cudownie. Tak było tez tym razem. Z Mikaelem udało nam się dostać na imprezę na statku. Wszystko dzięki naszemu kochanemu znajomemu. Po godzinnych przygotowaniach, stawiliśmy się na miejscu i o 16:15 wypłynęliśmy do Danii. Świetna ekipa, pyszne jedzenie, dobra muzyka i udane zakupy. Bez dwóch zdań potrzebowaliśmy takiego dnia tylko dla nas. Nie myśląc o pracy, sprzątaniu...tylko relaks i zabawa! Idealne świętowanie 15 miesięcy razem (jak ten czas szybko leci).
Z pewnoscia już niedługo wybierzemy się znów na taki rejs! Bo warto!








                                                                   Posiłek numer 1
                                                  Trochę fast foodow tez musi być
                                                                            Deser...mmmmm
                                                                Wygodne miejsce w biznes klasie
Do tego tv i oglądanie meczu Polska-Norwegia.


                                      Dla mnie cos slodkiego....dla niego Jägermeister 

 Zwykle nie mamy przy sobie żadnych pieniędzy. Zawsze używamy kart bankowych. Mikael znalazł jednak 10kr i....
....sprobowalismy zagrać w kasynie. WYGRALIŚMY 0kr, oczywiście....

Buziaki!
~INSTAGRAM
Kochani zapraszam was do obserwowania mnie na instagramie. Wrzucam tam dużo zdjęć, których nie macie okazji zobaczyć na blogu!
http://instagram.com/kolorowycentymetr