niedziela, 23 czerwca 2013

Dzień taty!

W ciągu ostatnich kilku lat, spędzenie tego wyjątkowego dnia z solenizantem było niemożliwe. Ja byłam w Polsce, a tatuś tutaj w Norwegii. W tym roku było inaczej wiec od dłuższego czasu zastanawiałam się nad prezentem. Wybierałam miedzy Play Station 2+płyta winylowa lub gramofon+płyta. Padło na druga opcje, gdyż mój tata jest wielki zapaleńcem słuchania muzyki z gramofonu. Do tej pory kupował sobie pełno płyt ale nie miał ich na czym słuchać. Teraz jest inaczej wiec prezent jak najbardziej udany! Chciałam tez, żeby go jakoś ładnie a jednoczenie niedrogo opakować! Wszystko się udało! A wczoraj na dodatek upiekłam pyszne ciasto! Ciesze się, ze zrealizowałam pomyślnie mój plan i ze ten fantastyczny dzień mogłam spędzić z ukochanym tatusiem, którego kocham najbardziej na świecie, mimo, ze często się kłócimy ;) 
A jak wyglądał ten dzień u Was? 
                                                                Przed zapakowaniem
                                                                       Szary papier
                                                   Naklejony ozdobny papier w roboty
                                                                             +wstążki
                                                                            +folia
                                                             Ciasto...dzisiaj już go nie ma :)
                                                                         Mmmm, pychotka!
 Z najwspanialszym tatusiem na świecie!

sobota, 22 czerwca 2013

A miało być tak pięknie....

Cala w skowronkach wstałam wczoraj o 7:30, szybkie śniadanie, prysznic, makijaż i już! Ruszamy na szaleństwo wyprzedaży! Mimo ogromnego entuzjazmu coś w środku mówiło mi żebym się za bardzo nie nastawiała, bo zwykle jest tak, ze jeśli wydaje mi się, ze zrobię ogromne zakupy to w gruncie rzeczy nie kupie nic, albo tylko kilka rzeczy. Tradycja rzecz święta i tak tez oto stało się i tym razem. Nie żebym nic sobie nie kupiła, ale liczyłam na więcej...znacznie więcej. Okazuje się jednak, ze w moim kochanym Kristainsand wcale nie są takie złe promocje a nawet powiedziałabym, ze lepsze. No ale do domku wracam w poniedziałek, wiec nie ma problemu, od wtorku robię oblężenie sklepów :) PS. Jedyny chyba sklep oprócz tych spożywczych do którego wchodzę i zawsze coś kupuje to IKEA :) Świeczek ani pierdółek nigdy nie jest mi mało :) Poniżej zamieszczam fotki łupów z wczoraj! Przy okazji, ze jest już po północy składam najserdeczniejsze życzenia dla mojego kochanego tatusia w dnie jego święta! Kocham Cie najmocniej na świecie!
                                                              Tuż przed zakupami
                                                      Spodnie H&M z 200kr na 100kr
     Neonowe skarpetki  Gina Tricot z 80kr na 40kr
                                                          Pasek CUBUS z 80kr na 40kr
                                         Zakochałam się w nim! Stanik H&M z 149kr na 75kr
                                                Limonkowe spodenki H&M z 250kr na 75kr
 Gumki do włosów w pięknych kolorach. Nie były co prawda na wyprzedaży, ale u mnie gumki i wsuwki to towary deficytowe. Niezależnie ile ich kupie to i tak po jakimś czasie nie mam ani jednej...co się z nimi dzieje?
Neonowy sweterek VERO MODA, była promocja jeden za 75kr lub 2 za 100, tak wiec ja wzięłam jeden, a moja koleżanka drugi i tym sposobem udało mi się go dostać za 50 kr! Wcześniej kosztował 180kr.

Wszystkie ciuchy razem. Cena przed wyprzedażą: 939kr, po 380kr!
 Tutaj ubrania + moje pierdołki z IKEI 

poniedziałek, 17 czerwca 2013

SALE! +2 stylówy z dzisiaj :)

W ciągu kilku ostatnich dni udało mi się nazbierać trochę fajnych rzeczy z wyprzedaży oraz kupionych po niskich cenach od innych dziewczyn! Moja rada: zapisujcie się na Facebooku do rożnych grup gdzie sprzedawane są używane rzeczy. Można dostać perełki po bardzo niskiej cenie! Wiele osób chce się pozbyć ciuchów, które tylko zajmują miejsce, wiec sprzedają bardzo tanio. Ja sama tak robię i w ten sposób mam kasę na nowe tanie ubrania! Bo od kiedy mieszkam w Norwegii bardzo rzadko kupuje coś po normalnej cenie, bo wiem, ze na wyprzedaży mogę to dostać nawet o 70% taniej! Oczywiście kiedy zbliża się np. zima a ja nie mam kurtki, to nie czekam do stycznia na wyprzedaż bo bym zamarzła, ale to są takie wyjątkowe sytuacje :) Tak wiec teraz gdy zaczyna się sezon na wyprzedaże zaczynam trochę wariować jak widzę niektóre ceny! No aż zal nie wziąć :) Jednak nie jest to tak, ze nie potrafię powiedzieć STOP. Są rzeczy, które mi się podobają, ale mimo, ze są na wyprzedaży, a cena moim zdaniem jest i tak wysoka, to tego nie kupie, poczekam, może jeszcze obniżą, jak nie to trudno :) Poniżej przedstawiam wam moje wyprzedażowe łupy oraz 2 stylizacje z dzisiaj :)
Buziaki!
 Sukienka, Gina Tricot (kupiona od dziewczyny) 20kr
Biały top z baskinka, BIK BOK, wcześniej 249kr, teraz 75kr
Skarpetki, LINDEX,10kr za parę, wcześniej 30kr
Klamry do włosów, MONKI, wcześniej 60kr, teraz 10kr
Szorty niebieskie, LINDEX, wcześniej 300kr, teraz 30kr
Szorty rozowe, BIK BOK(kupione od dziewczyny) 60kr
Okulary przeciwsłoneczne, BIK BOK, wcześniej 79kr teraz 49kr
Rozświetlacz do ciała w spray'u H&M, wcześniej 40kr, teraz 20kr

Koszula BIK BOK, kupiona od dziewczyny 50kr
Spodnie WOW, 70kr 

Buty kupione w Ambrze w PL, 50zl 
 Okulary BIK BOK, 49kr
Biały top BIK BOK, 75kr
Szorty Lindex, 30kr
Buty kupione w małym sklepiku w PL w zeszłe wakacje, 50zl
Torebka New Look, 80zl



  Kolczyki River Island, kupione w PL w grudniu na wyprzedaży za chyba 30zl

 Pierścionek MONKI, 20kr
 Okulary BIK BOK, 49kr
Ukochany zawsze pożyczy buciki gdy bolą już stopy, rozmiar 45...trochę za duże, ale co tam :)

sobota, 15 czerwca 2013

Opłacalna ekologia!

To co uwielbiam w Norwegii, a czego brakuje mi w Polsce to sprzedawanie butelek! Może i wydaje się to banalne czy głupie, ale ja serio uważam, ze problem segregowania puszek/butelek jest dość spory w Polsce. Nie dość, ze nie ma wystarczającej ilości śmietników gdzie takie odpady można wyrzucać, to nie wszyscy maja jeszcze w nawyku segregacje. Tutaj i nie tylko w Norwegii, bo w wielu innych krajach jest to świetnie rozwiązane. Podczas zakupu napoi płacisz dodatkowo kaucje( w Norwegii tzw. pant), cena kaucji rożni się od wielkości butelki. O ile się nie mylę to wynosi ona 1kr za mala butelkę czy tez puszkę, i 2,5 kr za dużą butelkę. Później opróżnione już butelki przynosić do sklepu i sprzedajesz je w automacie. Możesz wybrać dwie opcje. Pierwsza-Ty otrzymujesz paragon, idziesz z nim do kasy i otrzymujesz pieniążki(lub płacić mniej za zakupy), lub druga, kwotę, za butelki oddajesz na Czerwony Krzyż. I w taki oto prosty, ale i mądry sposób nie ma problemu z walającymi się butelkami, ponieważ są one ponownie używane!







wtorek, 11 czerwca 2013

Pimp my....


 Dzisiaj podczas zakupów w Nille, natknęłam się na zastaw naklejek na promocji z 20kr na 10kr. Postanowiłam je wziąć, żeby odmienić troszkę mój futerał na telefon. Oto efekty! :) Jak to ja, wieczna zapominalska, zapomniałam zrobić zdjęcia przed, tak wiec zapożyczyłam je ze strony sklepu, w którym kupiłam wyżej wymieniony produkt www.teknikmagasinet.no. 
Przed...


                                   Efekt po :) Jak to skomentowala moja mamusia- taki kicz w twoim stylu.
W ramach pobytu u rodziców, wybrałam się dzisiaj z ukochana mamusia na małe zakupy. Udało nam się natrafić na wyprzedaże wiec troszkę zaszalałyśmy! :) ale tylko troszeczkę! W sumie wyprzedaże to jest to co w Norwegii uwielbiam, praktycznie przez cały rok w sklepie jest jeden albo dwa wieszaki albo polki gdzie rzeczy są przecenione :) I nie są to przeceny jak w Polsce typu bluza 89,99 a po przecenie 69,99 i wielkie szaleństwo. Tutaj bardzo dużo towarów można kupić zwykle o 70% taniej! To już robi różnicę i nie małą :) Dzisiaj podczas zakupów w Nille zaoszczędziłam prawie 300kr! Uwielbiam to! Ale już niedługo zaczną się letnie wyprzedaże we wszystkich sklepach! To dopiero będę miała co robić! Teraz idę pomóc  robić obiadek mamusi! Miłego dnia! :*
                                            Wycieraczka "carpe diem" cena przed 70kr, teraz 40kr.
               CUBUS- spodnie dresowe przed 149kr teraz 49kr kupione oczywiscie na moim ukochanym dziale dzieciecym <3 rozmiar 158cm :D , stanik cena przed 199kr teraz 49kr.
           Serduszko do powieszenia, cena przed 40kr, teraz 10kr.
      Świeczki, cena przed 20kr, teraz 5kr za opakowanie.

                                           Świeczki, cena przed 6kr za sztukę, teraz 1kr za sztukę.
 Świeczki, śliczny miętowy kolor, którego mój aparat nie był w stanie uchwycić, cena przed 25kr, teraz 10kr za opakowanie.
        Świeczki, cena przed 30kr, teraz 10kr za sztukę.
                                            Pojemniczek na przyssawki pod prysznic. Cena przed 37kr, teraz 18kr.
      Obrusik, cena przed 40kr, teraz 10kr.


Bardzo praktyczny nabytek, ogromny materac dmuchany! Nareszcie jak ktoś do nas przyjedzie to nie będziemy się musieli nosić z normalnymi materacami na gore i dol :)