sobota, 14 grudnia 2013

Piątek 13-go...

Od ponad roku 13 dzień każdego dnia jest dla mnie piękny. Nie wiem jednak dlaczego, ale kiedy dodatkowo jest to piątek to jest cudownie. Tak było tez tym razem. Z Mikaelem udało nam się dostać na imprezę na statku. Wszystko dzięki naszemu kochanemu znajomemu. Po godzinnych przygotowaniach, stawiliśmy się na miejscu i o 16:15 wypłynęliśmy do Danii. Świetna ekipa, pyszne jedzenie, dobra muzyka i udane zakupy. Bez dwóch zdań potrzebowaliśmy takiego dnia tylko dla nas. Nie myśląc o pracy, sprzątaniu...tylko relaks i zabawa! Idealne świętowanie 15 miesięcy razem (jak ten czas szybko leci).
Z pewnoscia już niedługo wybierzemy się znów na taki rejs! Bo warto!








                                                                   Posiłek numer 1
                                                  Trochę fast foodow tez musi być
                                                                            Deser...mmmmm
                                                                Wygodne miejsce w biznes klasie
Do tego tv i oglądanie meczu Polska-Norwegia.


                                      Dla mnie cos slodkiego....dla niego Jägermeister 

 Zwykle nie mamy przy sobie żadnych pieniędzy. Zawsze używamy kart bankowych. Mikael znalazł jednak 10kr i....
....sprobowalismy zagrać w kasynie. WYGRALIŚMY 0kr, oczywiście....

Buziaki!
~INSTAGRAM
Kochani zapraszam was do obserwowania mnie na instagramie. Wrzucam tam dużo zdjęć, których nie macie okazji zobaczyć na blogu!
http://instagram.com/kolorowycentymetr

2 komentarze: