Dzisiejsza propozycja trochę bardziej elegancka, ale nie odpustowa :) Wydaje mi się, ze jeżeli ktoś nie chce jakoś przesadnie się ubierać np. na rozpoczęcie roku to może spokojnie w takiej stylizacji się pokazać :) Osobiście nie wiem czemu, bardziej mi się ta stylizacja podobała w lustrze niż na zdjęciach, ale może to przez zatrucie pokarmowe wyszłam na fotkach tak, a nie inaczej :(
Baskinka Zara, kupiona od dziewczyny 10krSpodnie Cubus, 79kr
Naszyjnik Accessorize, 53kr
Torebeczka Stradivarius, kupiona na studniówkę, chyba 49zl
Szpilki H&M/Fretex, 59kr







uwielbiam taki minimalizm! :)
OdpowiedzUsuńpiękna ta baskinka :) http://because-i-like-dots.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńfajne połączenie, bardzo podobaja mi się te buty ;)
OdpowiedzUsuńObserwuje ;)
http://kosme-teria.blogspot.com
Naszyjnik i baskinka, fantastyczne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Arleta