czwartek, 5 grudnia 2013

1...2...3....4...święta!

Podczas dekoracji domu, wykonałam także pierwszy w moim życiu "świecznik" adwentowy. Tak abyśmy w każdą niedziele do świąt mogli zapalić świece. W Polsce nigdy tego nie robiłam, nie wiem czy tylko u mnie w domu nie ma takiej tradycji czy raczej w Polsce jest to rzadko spotykane. W Norwegii jest to jednak wielka tradycja, dlatego tez, z wielka ochota i radością mojego ukochanego powstało takie COŚ! :P Świeczki kupiłam na promocji (10kr za sztukę) niestety mój ukochany nie dal rady dowieźć ich w całości, jedna się połamała. Do tego nazbierałam szyszek, kupiłam srebrny spray do dekoracji i ruszyłam do akcji!









Gotowe! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz